środa, 15 lipca 2015

Państwowy fundusz kupił kolejne mieszkania na wynajem. W Piasecznie

Artykuł pochodzi ze strony gazeta.pl link do artykułu znajduje się na dole strony. 

Należący do Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK) Fundusz Mieszkań na Wynajem wytypował do tej pory przeszło 5,5 tys. lokali, które jest skłonny kupić od firm deweloperskich. Od Arche kupił właśnie czynszówkę w podwarszawskim Piasecznie.



Prezes BGK Nieruchomości Ryszard Słowiński zapewnia, że fundusz jest wręcz zasypywany ofertami od deweloperów. Ale co z tego, skoro po przeanalizowaniu 786 projektów aż 466 z miejsca odrzucono. - Nie spełniają naszych kryteriów - mówi Słowiński. I wyjaśnia, że głównym jest lokalizacja, która musi być atrakcyjna dla najemców. Dodajmy, że bankową spółkę interesują całe budynki, do tego tylko w największych aglomeracjach, czyli w Warszawie, Łodzi, Krakowie, we Wrocławiu, w Trójmieście, Poznaniu i Katowicach.

A co z pozostałymi projektami? Blisko 269 jest wciąż analizowanych przez BGK Nieruchomości, zaś 51 jest już przez tę spółkę zaakceptowanych. Oznacza to, że pozostała już tylko kwestia uzgodnienia szczegółów transakcji, a następnie zawarcia umów przedwstępnych.

Prezes Słowiński poinformował, że w ciągu czterech lat w posiadaniu funduszu będzie co najmniej 5545 mieszkań na wynajem. Przy czym ponad połowa z nich ma trafić na rynek w 2017 r. Najwięcej (2058) w Warszawie, głównie w dzielnicy Mokotów.

Czynszówka dla białych kołnierzyków?

Tymczasem we wtorek BGK Nieruchomości zaoferował 122 mieszkania na wynajem w podwarszawskim Piasecznie. Spółka kupiła je w pełni urządzone, łącznie ze sprzętem AGD i RTV, od firmy deweloperskiej Arche, która wcześniej prowadziła w tym budynku aparthotel (najmowały w nim mieszkania głównie okoliczne firmy dla swoich menedżerów).

Obaj kontrahenci nie chcą ujawnić wartości transakcji. W Arche dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, że inicjatywa wyszła ze strony BGK Nieruchomości. Cena, którą zaproponowała ta spółka, była zaś na tyle atrakcyjna, że deweloper zdecydował się sprzedać jej budynek.

Jest on zlokalizowany na osiedlu Bema przy ul. gen. Grochowskiego. Dojazd autem do pracy w Warszawie jest co prawda bardzo kłopotliwy ze względu na korkującą się ulicę Puławską, jednak dyrektor ds. marketingu i komercjalizacji w BGK Nieruchomości Anna Chudobińska zapewnia, że do stacji PKP można dojść w ciągu pięciu minut. A dojazd pociągiem na warszawski Służewiec, który jest stołecznym zagłębiem biurowym, trwa niespełna 20 minut. Zdaniem Chudobińskiej wynajem mieszkania w tej lokalizacji powinny też rozważyć osoby pracujące na Ursynowie lub Okęciu. Co ważne, w pobliżu czynszówki są przedszkole i szkoła.

Długa umowa korzystniejsza

Ile wynosi czynsz? Wysokość stawek jest uzależniona od wielkości i atrakcyjności konkretnego mieszkania oraz długości umowy najmu (im jest dłuższa, tym czynsz jest niższy). Np. za 39-metrową kawalerkę najętą na co najmniej dwa lata spółka żąda 1100 zł miesięcznie plus ok. 160 zł z tytułu opłat eksploatacyjnych. Z kolei czynsz za trzypokojowe mieszkanie o powierzchni niespełna 51 m kw. wynosi 1300 zł plus ok. 200 zł na eksploatację, jeśli umowa zawarta jest na co najmniej dwa lata. W przypadku krótszej umowy czynsz jest o 200 zł wyższy. Najemcy mogą też nająć miejsce w podziemnym garażu za 100-150 zł miesięcznie.

Dodajmy, że atutem tych mieszkań jest nie tylko to, że są nowe i można je nająć nawet na wiele lat, wynajmujący daje również możliwość zameldowania się. Od sierpnia BGK Nieruchomości umożliwi też najem mieszkań firmom dla swoich pracowników.

W Poznaniu bez szału

Czynszówka w Piasecznie jest trzecią kupioną przez tę spółkę dla TFI BGK, w ramach którego działa Fundusz Mieszkań na Wynajem. Od listopada 2014 r. w jego posiadaniu jest budynek ze 124 mieszkaniami na wynajem na Osiedlu pod Platanami w poznańskiej dzielnicy Wilda. Wszystkie są już wystawione na rynek. Wygląda jednak na to, że połowa z nich stoi jeszcze pusta. W ofercie jest wciąż np. 26-metrowa kawalerka za 870 zł miesięcznie (umowa co najmniej dwuletnia) plus opłaty eksploatacyjne. W przypadku mieszkania trzypokojowego o powierzchni 71 m kw. czynsz wynosi 2120 zł plus opłaty.

Ryszard Słowiński twierdzi, że to normalna sytuacja, że nie na wszystkie mieszkania znaleźli się od razu chętni. - Nie będziemy obniżać czynszów - zapowiada prezes BGK Nieruchomości.

Dodajmy, że na początku przyszłego roku na rynek trafią mieszkania w Gdańsku-Wrzeszczu przy ulicy Kilińskiego 1. Spółka kupiła je od Przedsiębiorstwa Budowlanego Górski w kompleksie Browar Gdański. W czynszówce, która ma nawiązywać architekturą do zabytkowego otoczenia, znajdą się 134 mieszkania na wynajem (do końca roku potrwają prace budowlane i wykończeniowe).

Podobnie jak w Poznaniu, także tu wszystkie będą wykończone pod klucz, z kuchniami i łazienkami wyposażonymi w meble oraz sprzęt AGD. Trzeba mieć jedynie własne meble, takie jak sofa, łóżka, stół, krzesła, szafki itp. oraz sprzęt RTV. Zainteresowani będą mogli nająć także miejsce parkingowe w garażu podziemnym oraz komórkę lokatorską.

Żeby dostać klucze, trzeba się poddać procedurze weryfikacji finansowej oraz zgodzić się na umowę najmu okazjonalnego. W odróżnieniu od tradycyjnych umów pozwala ona właścicielowi na łatwiejsze pozbycie się z mieszkania najemcy, który nie wywiązuje się z warunków podpisanej umowy (np. nie płaci czynszu). Mieszkania rezerwowane są według kolejności zgłoszeń (na stronie Jakusiebie.pl).

Czynszówki komercyjne i społeczne

W BGK Nieruchomości podkreślają, że Fundusz Mieszkań na Wynajem jest komercyjnym projektem państwowego banku. Dodajmy, że BGK deklarował, że zamierza przeznaczyć na ten cel nawet 5 mld zł. Liczy, że za te pieniądze kupi ok. 20 tys. mieszkań. Bank wyjaśnia, że zależy mu na poprawieniu mobilności zawodowej Polaków oraz zachęceniu innych inwestorów do inwestowania w czynszówki.

Według deklaracji szefa BGK Nieruchomości do końca tego roku wydatki na zakup gotowych czynszówek i wypłaty na finansowanie ich budowy pochłoną 663 mln zł.

Dodajmy, że najpewniej jeszcze w tym roku BGK zacznie udzielać preferencyjnych kredytów Towarzystwom Budownictwa Społecznego (TBS-om), spółkom komunalnym i spółdzielniom na budowę tanich czynszówek. W Sejmie dobiegają prace nad ustawą, która ma reaktywować ten rządowy program. Oprocentowanie kredytu ma być takie jak miesięczny WIBOR, czyli obecnie niespełna 1,7 proc. Bank doliczy sobie 1,3 pkt proc. marży, ale tę sfinansuje budżet państwa za pośrednictwem Funduszu Dopłat.

Projekt ustawy zakłada ponadto, że czynsz w nowych czynszówkach nie będzie mógł przekraczać 5 proc. wartości odtworzeniowej lokalu, czyli np. w Warszawie niespełna 25 zł za m kw. W przypadku 50-metrowego mieszkania byłoby to 1250 zł.

O takie mieszkanie będą mogli się ubiegać ci, którzy spełnią kryterium dochodowe. Przy czym wysokość limitu będzie zależała od liczebności gospodarstwa domowego. Np. w stolicy singiel nie mógłby zarabiać więcej niż ok. 3,9 tys. zł brutto, czyli ok. 2,8 tys. zł na rękę. Z kolei dochód rodziny trzyosobowej nie mógłby przekraczać ok. 8,1 tys. zł brutto, czyli ok. 5,7 tys. zł na rękę. Projekt zakłada weryfikację dochodów co dwa lata. Jeśli przekroczą dozwolony pułap, lokatorzy zostaną obciążeni odpowiednio wyższym czynszem. A gdyby dochody przekroczyły ten pułap o 50 proc., TBS mógłby wypowiedzieć umowę najmu. Takich mieszkań nigdy nie będzie można wykupić.

W ciągu dziesięciu lat BGK ma pożyczyć na ich budowę 4,5 mld zł (po 450 mln zł rocznie). Dopłaty do oprocentowania będą kosztowały państwo w sumie ok. 800 mln zł. Rząd zakłada, że w ramach tego programu powstanie co najmniej 30 tys. mieszkań.

Adres artykułu ze strony gazeta.pl
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,18360743,panstwowy-fundusz-kupil-kolejne-mieszkania-na-wynajem-w-piasecznie.html?biznes=poznan


Pierwsze mieszkania Funduszu Mieszkań na Wynajem w aglomeracji warszawskiej – Piasecznie

Fundusz Mieszkań na Wynajem, komercyjny projekt powstały z inicjatywy Banku Gospodarstwa Krajowego, po inwestycjach w Poznaniu i Gdańsku, przedstawia ofertę kolejnych mieszkań, tym razem w aglomeracji warszawskiej.


W ofercie Funduszu znajdują się 122 mieszkania zlokalizowane w budynku przy ul. Gen. mjr Jana Grochowskiego 5 w Piasecznie. W odróżnieniu od dotychczasowych lokali znajdujących się w ofercie Funduszu Mieszkań na Wynajem, mieszkania są kompletnie wyposażone w meble, sprzęt AGD, RTV, a także drobny sprzęt codziennego użytku. Większość z nich ma obszerne balkony lub tarasy, a te zlokalizowane na parterze – ogródki. Mieszkania mają zróżnicowane metraże, najmniejsze z nich - 32 m².
Kolejna inwestycja znajdująca się w aglomeracji warszawskiej – Piasecznie, ma szereg zalet dla najemców szukających nowych mieszkań o wysokim standardzie wykończenia, umeblowanych, w lokalizacji dobrze skomunikowanej z centrami biurowymi w Warszawie,  a jednocześnie z możliwością aktywnego spędzania wolnego czasu. Inwestycja ta, idealnie trafia w potrzeby mieszkaniowe osób pracujących na Ursynowie, Służewcu czy Okęciu – mówi Ryszard Słowiński, Prezes Zarządu BGK Nieruchomości S.A.