poniedziałek, 14 listopada 2016

Koniec z dziedziczeniem mieszkań komunalnych? Nowe prawo już w przygotowaniu

Rząd chce skończyć z praktyką dziedziczenia praw do mieszkania komunalnego. W tego typu lokalach mają mieszkać tylko takie osoby, których rzeczywiście nie stać na wynajem lub kupno własnych czterech kątów.
Mieszkania komunalne przy ul. Podolańskiej fot. Elżbieta Skowron, źródło epoznan.pl 
Oplanach ministerstwa infrastruktury informuje portal money.pl. Projekt trafił już do konsultacji społecznych, a zapowiadane zmiany mają znamiona rewolucji.
Z szacunków wynika, że co trzeci lokal trafia do najemcy dzięki dziedziczeniu. To powoduje liczne patologie: lokale teoretycznie przeznaczone dla najuboższych zajmują często ludzie o znacznie wyższym statusie społecznym.
Obecnie po śmierci najemcy jego rodzina może wystąpić o stosunek najmu. Warunkiem jest wspólne zamieszkanie, stąd np. wiele wnuków melduje się w lokalach swoich dziadków i po ich śmierci "przejmuje" mieszkanie. Teraz będzie to niemożliwe.
Ponadto gminy będą mogły podpisywać umowy najmu na okres maksymalnie 5 lat. Po tym okresie nastąpi weryfikacja sytuacji najemcy: w razie jej poprawy i uzyskania możliwości zdobycia lokalu na wolnym rynku, konieczna będzie wyprowadzka.
Osoby ubiegające się o przydział mieszkania gminnego będą musiały składać nie tylko oświadczenie o dochodach, ale i o stanie majątkowym: rząd chce wykluczyć sytuację, w której z zasobów samorządu skorzysta osoba mająca prawa do prywatnego mieszkania.
W lokalach komunalnych mieszka ok. 3 milionów Polaków.
źródło: epoznan.pl

niedziela, 10 kwietnia 2016

Czy to dobry moment na kupno swojego pierwszego mieszkania?

Zakupienie pierwszego mieszkania jest bardzo ważnym momentem. Nie tylko istotne jest znalezienie idealnej nieruchomości, która będzie wystarczająca na najbliższe lata, ale pod uwagę trzeba wziąć również inne czynniki. Podpowiadamy, kiedy jest najlepszy moment na podjęcie takiej decyzji.
Wielu z nas wyobraża sobie swoje życie tak: zakończenie studiów, znalezienie dobrze płatnej pracy, zakupienie własnego mieszkania i założenie rodziny, a to wszystko najlepiej w jak najkrótszym czasie. Nie zawsze jednak jest to możliwe, a pośpiech także jest złym doradcą.
Kiedy warto kupić pierwsze „M”?
  • Stabilna sytuacja życiowa i zawodowa.
  • Dysponowanie odpowiednią ilością gotówki czy też zdolnością kredytową.
  • Znalezienie odpowiedniej nieruchomości w atrakcyjnej cenie.
  • Perspektywa powiększającej się rodziny.
Nie można jednak nigdy zapominać o pierwszym punkcie, czyli o stabilnej sytuacji życiowej i zawodowej, co z kolei przekłada się na odpowiednią zdolność kredytową czy oszczędności. Chłodna kalkulacja powinna zawsze górować nad emocjami, ponieważ w przeciwnym wypadku może się okazać, że własne mieszkanie - zwłaszcza to kupione na kredyt - może być w przenośni pętlą na szyję.
Ostrożności nigdy za wiele
Kupowanie mieszkania „na siłę” czy pod wpływem impulsu nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem. Trzeba zdawać sobie sprawę, że przy kupnie własnej nieruchomości na kredyt pojawia się konieczność comiesięcznego uiszczania raty kredytowej, której wysokość to często kilkaset, a nawet powyżej tysiąca złotych. Zatem kupno nieruchomości w nieodpowiednim momencie swojego życia może nieść za sobą poważne konsekwencje, które będą ciągnęły się za kredytobiorcą przez następne długie lata.
Zatem jeżeli masz wypatrzone idealne nowe mieszkania na Ursynowie na sprzedaż, pamiętaj o tym, żeby decyzję o ich zakupie podjąć tylko i wyłącznie wtedy, gdy wiesz, że będzie to decyzja, która nie wpłynie w znaczny sposób na twoje życie finansowe i nie będzie tym samym powodowała dużego ryzyka w przypadku utraty pracy czy innych sytuacji losowych.
- artykuł zewnętrzny

czwartek, 21 stycznia 2016

Rząd zbuduje mieszkania na wynajem z opcją uzyskania własności

- W 2017 roku zaczniemy budowę tanich mieszkań na wynajem, które po 20-30 latach przeszłyby na własność - zapowiada Kazimierz Smoliński, wiceminister infrastruktury i budownictwa. Mają one powstawać na terenach należących do spółek Skarbu Państwa, np. PKP.


Przedstawiciel rządu był gościem RMF FM. Już w kampanii wyborczej Prawo i Sprawiedliwość mówiło o potrzebie budowy mieszkań „na wynajem z dojściem do własności”. Teraz te plany mają stać się rzeczywistością. - Mówimy tu o narodowym programie budowy mieszkań. Ludzie średnio zamożni radzą sobie na rynku. Mieszkania są budowane. Natomiast ludzie niezamożni, których nie stać na kupno, nie stać na wzięcie kredytu w banku, mają ogromny problem. Tu jest największe wyzwanie przez państwem, by zapewnić mieszkania dla osób, które nie są w stanie sobie z tym poradzić. Jeden z analityków powiedział, że w Polsce brakuje 8 milionów mieszkań. To kwota zdecydowanie przesadzona, ale co najmniej o milionie możemy mówić - powiedział Smoliński.
 
Plan ma pomóc w nabyciu własnego mieszkania osobom mniej zamożnym. - W ramach taniego budownictwa chcemy zrobić program, by osoby niezamożne, wynajmujące tanio mieszkanie, jeżeli ich dochody pozwolą na to, mogły dodatkowo w okresie 20-30 lat spłacać to mieszkanie i w ten sposób wykupić je na własność od państwa albo od samorządu. I to nie na zasadzie kredytu. Będzie taka opcja, że jeżeli ktoś przestanie spłacać, to traci mieszkanie, ale może uzyskać zwrot wpłaconych pieniędzy - tłumaczył wiceminister.
 
Mieszkania mają powstawać we współpracy z samorządem lokalnym, np. TBS-y. Budową zajmie się także jedna z już istniejących spółek Skarbu Państwa. Ceny mają być stosunkowo niskie. W jaki sposób rząd zamierza to zrobić? - Wystarczy, że bezpłatnie przeznaczymy na to grunty od Skarbu Państwa. W tej chwili robimy kwerendę w ministerstwach, ile tych gruntów Skarbu Państwa jest, które mogłyby być przeznaczone na budownictwo - stwierdził Smoliński. Mowa m.in. o terenach PKP, Poczty Polskiej, agencji wojskowych czy rolnych. Działki mają zostać uzbrojone ze środków unijnych.
 
W budżecie na 2016 rok nie ma środków na realizację programu, ma jednak być przygotowany jeszcze w pierwszym półroczu. To ile mieszkań zostanie wybudowanych będzie zależeć głownie od ilości środków przeznaczonych na ten cel.