sobota, 21 lutego 2015

Cele Funduszu Mieszkań na Wynajem są jasne

Na rynku wynajmu prym wiedli dotychczas indywidualni właściciele lokali. Nieliczni posiadają więcej niż jedno mieszkanie do wynajmu, choć z roku na rok rośnie też grupa świadomych inwestorów, którzy sukcesywnie budują swój portfel inwestycyjny. Jeżeli spełnią się założenia stawiane przed Funduszem Mieszkań na Wynajem, już wkrótce wyrośnie on na silnego gracza rozdającego karty na lokalnych rynkach mieszkań na wynajem w największych miastach w Polsce.
Fundusz mieszkań na wynajem
Cele Funduszu Mieszkań na Wynajem są jasne. Zbudowanie solidnego portfela inwestycyjnego mieszkań, który właściwie zarządzany przyniesie satysfakcjonującą stopę zwrotu (4 proc.).
Aby to osiągnąć Fundusz będzie nabywał od deweloperów całe budynki. Ewentualnie będzie podpisywał umowy na budowę własnych inwestycji. Plany Funduszu są dalekosiężne. Chce zainwestować na rynku mieszkaniowym największych miast 5 mld złotych i nabyć ok. 20 tysięcy mieszkań. Początkowo informacje medialne wskazywały, że oferowany najemcom czynsz będzie znacznie niższy od średnich rynkowych stawek.
Pierwsze zaproponowane w Poznaniu mieszkania pokazują, że oferta nie odstaje raczej od rynkowej. Poznaniacy oczekiwali z pewnością niższych stawek, choć jak podają przedstawiciele Funduszu zainteresowanie wynajmem jest duże.
Niewątpliwym atutem wynajmu od Funduszu jest możliwość wprowadzenia się do nowego, wykończonego mieszkania. Mając na względnie dość przeciętny rodzimy standard mieszkań na wynajem, może to być dość konkretna karta przetargowa. Taka oferta może wymusić na indywidualnych właścicielach lokali do wynajmu podwyższenie standardów swoich mieszkań. Interesujące jest również uwzględnienie w stawkach czynszu rabatu dla najemców zdecydowanych na podpisanie długoterminowych umów – w tym przypadku dłuższych niż 4 lata.
Być może wysokość tej zachęty nie jest zbyt duża, ale mobilizuje do dłuższego wynajmu. W polskich warunkach najczęściej wynajmujemy mieszkania na 12, a rzadziej 24 miesiące. Ciekawe, czy Fundusz będzie w stanie ukształtować nowy trend wynajmu długoterminowego, tak jak ma to miejsce w krajach Europy zachodniej.
Wpływ na lokalny rynek mieszkaniowy zależeć będzie nie tylko od polityki ustalania stawek czynszowych, ale co istotne, także na koncentracji inwestycji w substancji mieszkaniowej miasta. Dla równowagi rynku byłoby wskazane, by podaż mieszkań z Funduszu w ramach konkretnych aglomeracji była rozproszona. W przypadku koncentracji większej liczby mieszkań na obszarze jednego osiedla możliwy jest wpływ na lokalny rynek mieszkań w postaci wzrostu konkurencyjności oraz obniżki cen. Pośrednim skutkiem w takiej sytuacji mogłoby być osłabienie aktywności inwestorów indywidualnych, którzy nie zamierzają konkurować z Funduszem.
Mariusz Kania, Metrohouse S.A.Autor: 
Mariusz Kania,
Prezes Zarządu Metrohouse S.A.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz