czwartek, 26 lutego 2015

Jakich nieruchomości szukali Polacy w 2014 roku? Raport

jakich nieruchomosci szukali Polacy w 2014

Rok 2014 dla rynku nieruchomości był, jak zaznaczają pośrednicy w obrocie nieruchomościami, okresem stabilizacji cen nieruchomości. Dużo zmian zaszło również na rynku kredytów hipotecznych. Nowy program mieszkaniowy Mieszkanie dla Młodych przyniósł lekkie rozczarowania.
Średnie ceny mieszkań na rynku wtórnym
Największą różnicę w średniej cenie mieszkania w 2014 roku, biorąc pod uwagę czas od stycznia do grudnia, stwierdzono w województwie łódzkim (- 4,7 proc.). Z drugiej strony – w województwie lubuskim średnia cena mieszkania wzrosła w analogicznym okresie o 1,6 proc.
Największa średnia cena mieszkania jest nadal – wzorem lat ubiegłych – w województwie mazowieckim – ponad 542 tys. zł na koniec 2014 roku.
W 15. województwach obserwowano kontynuację spadków cen z roku poprzedniego. Największy odnotowano m.in. w województwach: podkarpackim – spadek o 3,6 proc., opolskim – spadek o 3,3 proc. czy w łódzkim – spadek o 3,1 proc. Jedyny zauważalny wzrost średniej ceny ofertowej m.kw. mieszkania w ujęciu wojewódzkim nastąpił w województwie lubuskim – 1,3 proc.
Jakich nieruchomości szukali Polacy
Użytkownicy serwisu dom.gratka.pl poszukiwali głównie mieszkań na sprzedaż (blisko 52 proc. wszystkich przeglądanych ofert w serwisie dom.gratka.pl). Kolejne najbardziej popularne kategorie to: domy na sprzedaż, mieszkania do wynajęcia i działki/grunty na sprzedaż.
Szukano nieruchomości mieszkalnych – typowych i łatwo zbywalnych. Większość transakcji zawieranych na rynku, to sprzedaż mieszkań w cenie do 300 tys. zł. Mieszkania były kupowane na własne potrzeby lub inwestycyjnie.
Kredyty hipoteczne
Zmiany z kredytach rozpoczęły się w styczniu 2014 r. wprowadzeniem rekomendacji narzucającej posiadanie minimum 5 proc. wkładu własnego. Ta informacja jeszcze w 2013 r. spowodowała, że z końcówką roku zarejestrowano zwiększoną ilość wniosków kredytowych osób, które chciały otrzymać kredyt hipoteczny w 100 proc. Pojawiły się obawy, że zainteresowanie kredytami hipotecznymi znacznie spadnie.
Cały 2014 r. pokazał jednak, że takie posunięcie nie zaszkodziło w dużym stopniu kredytom, jedynie zmobilizowało zainteresowanych do szukania oszczędności i uświadomiło im, że fakt ich posiadania w dużym stopniu obniża koszty kredytu.
MdM
W 2014 roku zaczął obowiązywać oczekiwany program dopłat rządowych do kredytu „Mieszkanie dla młodych”. Klienci mogli uzyskać 10 proc. lub 15 proc., a po spełnieniu warunku urodzenia się trzeciego dziecka nawet 20 proc. dopłaty liczonej od wartości odtworzeniowej nabywanej nieruchomości na rynku pierwotnym.
- Oczekiwania dotyczące programu były spore i to zarówno po stronie klientów, jak i banków. Zainteresowanie programem faktycznie jest spore, ale odczuwalne jest również rozczarowanie jego skalą i warunkami. Od początku 2014 r. jedynie 8 banków wprowadziło kredyty z dopłatami (dla porównania w ramach obowiązującego do końca 2013 roku programie „Rodzina na swoim” instytucji tych było 20.). Do końca 2014 r. kredyty z dopłatą w BGK były dostępne w 13. bankach, 14. bank dołączył od 2015 roku. Co więcej, część z ofert funkcjonowała wyłącznie w teorii, gdyż banki przez okres I kwartału nie miały opracowanych procedur przyznawania takich kredytów – mówi Tomasz Majer, Dyrektor ds. Rozwoju i Sprzedaży Feniks Finanse Sp. z o.o.
Fundusz Mieszkań na Wynajem – co się zmieni na rynku najmu?
Na rynku wynajmu mieszkań prym wiedli dotychczas indywidualni właściciele lokali. Nieliczni posiadają więcej niż jedno mieszkanie do wynajmu. Jednak z roku na rok rośnie też grupa świadomych inwestorów, którzy sukcesywnie budują swój portfel inwestycyjny.
- Jeżeli spełnią się założenia stawiane przed Funduszem Mieszkań na Wynajem, już wkrótce wyrośnie on na silnego gracza rozdającego karty na lokalnych rynkach mieszkań na wynajem w największych miastach w Polsce – mówi Mariusz Kania, Prezes Zarządu Metrohouse S.A.
Więcej informacji znajdą Państwo w pełnej wersji raportu rocznego przygotowanego przez serwis dom.gratka.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz